Spokój ducha z lękliwym kotem
Kasia, właścicielka kota z Warszawy – weekendowy wyjazd
„Mój kot Figa od zawsze mocno przeżywał naszą nieobecność – chował się, nie jadł i reagował lękiem na każdą zmianę. Przed pierwszym weekendowym wyjazdem byłam przekonana, że po prostu nie dam rady w pełni odpocząć. Zdecydowałam się na Petnoryxa po rozmowie z zespołem, który bardzo spokojnie i szczegółowo wypytał o wszystkie nawyki Figii.”
„Niania przychodziła dwa razy dziennie, dokładnie według naszego planu. Po każdej wizycie dostawałam zdjęcia, krótkie filmiki i opis nastroju kota – łącznie z informacją, ile zjadł i gdzie aktualnie ma swoje ulubione legowisko. Po powrocie zastałam spokojnego, rozmruczanego kota, a nie zestresowanego zwierzaka, jak to bywało wcześniej.”